• Wpisów:91
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 23:54
  • Licznik odwiedzin:8 433 / 1718 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
WITAJ BULIMIO
 

 
śniłam dziś o mojej miłości...przebudziłam się taka szczęśliwa że mnie przytulał...popłakałam się, przecież nigdy go nie zobaczę...
czy zakochać można się tylko raz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
WCZORAJ
Jedzenie- 650kcal
Ćwiczenia- 1day of 5days for fat burn and lean muscles I abs - 1h
Waga - 60kg :'
DZIS
Jedzenie- 445kcal

Czuje się dziś słabo a o 20byłam w domu więc wyzwanie przechodzi na jutro.

Powodzenia<3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
przykro mi że wyleciałam z obiegu... ale pisanie tutaj z przymusu nic by mi nie dało. Jestem taką ciocią siedzącą w kącie razem z Miją i razem czekamy na Anę, albo śmierć...i obserwuję wasze dokonania i zazdroszczę że już tak nie mogę.

na weekend planuje warzywa lub owoce a między poniedziałkiem a piątkiem głodówkę, czy to wgl możliwe w moim przypadku? chciałabym zemdleć w szkole hi hi...

pilnuje się z jedzeniem, jestem P A L E O pfff... i ćwiczę 1h około codziennie. Ale co z tego skoro ważę 59kg!! przyjmę z pokorą wasze myśli, brzydzę się sobą...

3majcie się kochane motylki
  • awatar kamidu: jeżeli nie czujesz nie pisz. odezwij sie czasem, daj jakiś znak kochana. My zawsze będziemy u czekać :* dobrze że ćwiczysz. Jestem z Cb dumna!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wymioty i wymioty...cholerny rozstrój wewnętrzny ;[
 

 
WEŹ.SIĘ.W GARŚĆ.CHOLERA JASNA.



zamykam oczy i widzę piasek czasu przelatujący mi przez palce,nie umimem zmusić rąk by zacisnąc je w pięść.
 

 
błagam niech ktoś mnie ogarnie... nie wiem co sie ze mną dzieje. Dlaczego nie uczę się do matury? nie ćwiczę, obzeram sie jak świnia, znowu chodze rzygać. Nienawidzę siebie, nienawidzę tego grubego ciała, tego jebanego życia!
  • awatar Sauce: Ja też niedawno miałam załamke i też chodziłam rzygać. Nawet teraz mi si.ę zdarza chociaż podobno regularne jedzenie to eliminuje.. nie u mnie! Ale trzymaj się... Pamiętaj, że to nie jest wyjście i chociaż wiem, że Cię to nie przekona (doskonale wiem co czujesz) to musisz w sobie znaleźć walkę żeby tego nie robi.ć bo to zwykłe bagno jest...
  • awatar sʞʎ ıs ʇɥǝ lıɯıʇ ♥: jak Ci cos nie pasuje to to zmien i nie ma ze ciezko to Ty odpowiadasz za swoje zycie
  • awatar big_ass_where_bones: też powinnam się ogarnąć i zacząć uczyć do matury, ale nie potrafie. Dokładnie wiem jak się czujesz, wiesz że nie możesz jeść, ale to jest silniejsze od ciebie. Nienawidze tego braku kontroli, ale musimy być silne, mimo wszystko i sie nie załamywać :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
dzis nic jeszcze nie zjadłam,powoli głosy w głowie każą mi isć opróznić kuchnię...nienawidzę tej bezradności...;[
dzis na wadze 57,2 ja pierdole -.-
 

 
studniówka była nawet fajna
jutro robię przyjęcie urodzinowe, koleżankki bd nocować bardzo się cieszę
 

 
przez tydzień trzymalam sie diety "zupnej" w tym tyg jadłam już bez odstępów czasu po powrocie do domu,niewazne ze ćwiczę to nei dziala na moje ciało, czuje sie jak wieloryb z którego wypływa tłuszcz... ;[ dzisiaj pierwszy raz od ~~3/4 msc wymiotowałam, zajęło mi to z 30min (jak zazwyczaj, a Wam?) i przyszło zaskakująco łatwo. Cholerna satysfakcja Po, swojego rodzaju zapomniany orgazm sumienia osoby z ED... nie spodziewałam się, może da mi to nauczkę na najbliższy czas ;]

w sobotę mam stódniowkę,przygotowuję się sama, mój zestaw: +czarne zamszowe szpilki i lakierowe baleriny






CHUDOŚCI I WYTRWAŁOŚCI KOCHANE
 

 
nie wiem co robię źle... ciągle 55kg ;[
 

 
30,12,14r.-waga 55,9kg
cel- poniżej 52kg do 20.01.15r.

od 3 dni jem tylko kilka warzyw,owocow i zupę. to jest tygodniowa dieta odchudzająca. obiecałam sb że w koncu zejdę do 50kg, powinnam była juz dawno miec je za sobą-.-
ćwicze ok.1h jak zawsze tym samym trybem co w starych wpisach. chcę juz efektów

Styczen jest zakręcony matury, studniowka,ferie,moje 19urodziny. Od lutego zaczyna sie masakra, boje się że nie daję sb rady z nauką do matury...
Bd pisać co jakiś czas jak znajdę czas,chcialabym wrócić tu do Was


chudości dziewczyny! zycze Wam z calego serca osiagniecia celów,zdrowia i rozwagi we wszystkim
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jak widać nie wywiązuję sie z tego co napisałam, z jedzeniem jest w miare ok,licze kcal i nie przekraczam 1200. ćwiczenia odpuszczam coraz częsciej a nie powinnam -.- waga ok.55kg. wymierzyłam się, takie same jak w lipcu moje centymetry. to bez sensu-.- ;[
adit:nagle wszyscy w kolo dostali bzika na pkt jedzenia/odchudzania,irytuje mnie to...

nie piszę nie mam laptopa,może za rok mi kupią;/ zjebanie jest ze wszystkim!
 

 
Jestem z Wami cały czas choć ost 3msc były istną porażką z mojej str.(to straszne że minęlo tyle dni) Nie ważyłam się juz jakiś czas,pewnie około 57kg ma TO ciało. Nie mogę wrócić do tego co wcześniej jakoś się poddałam wewnątz czas przyśpieszył niemiłosiernie to odczuwam. Mój cel się nie zmienił- dobrnę do 50kg,choćby nie wiem co! Pamiętam to uczucie jak byłam już blisko! wakacje mnie zniszczyły... Ale zacznę od nowa, muszę! Październik jest wyzwaniem by stracić jak najwiecej kg, nie jestem pewna jak sie do tego zabrać ale nie poddam się, za dużo przeszłam i straciłam. Wracam na bloga,ćwiczeń i bilansów.

Dziś spałam 12h. nie poszłam do szkoły. zaraz idę poćwiczyć przynajmniej 1h

3majcie za mnie kciuki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
ĆWICZENIA:
1h jillian michels +nogi 15min +rozciaganie

śniadanie:
jajecznica z szynką selerem i ketchupem +wafel ryżowy

jeszcze 2 dni w pracy...jakoś przetrzymam i do babci na 2 tyg wypierdalam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cały dzień siedzę zamknieta w kiosku, o 22 do 1 siedzę przed TV i wpierdalam rzeczy których nie jadłam od roku i było mi z tym dobrze. Rano brakuje mi samozaparcia na ćw. Dziś na wadze było 57,7kg. wyglądam jak bańka i nie mogę się za sb wziąć... Chce mi sie płakać, wszystko mnie wkurwia. Przepraszam to za mało... ;/
  • awatar S i L e N c E: Byłam na diecie jabłkowej i tylko dzięki temu schudłam tyle w tak krótkim czasie. Ale wgl przez 14 dni nie jadłam nic oprócz jabłek. Teraz nie mg na nie patrzeć ;/
  • awatar be-beautiful: trzeba zacząć działać! odstaw to niezdrowe jedzenie, ono ci jest niepotrzebne :)
  • awatar Ofeliana: W pelni popieram poprzedniczke!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
owsianka z owocami

omlet z białek, z brokułami

Tak mniej więcej wyglądają moje posiłki od czasu do czasu

Moja paczka ze zdrową bezglutenową żywnością.
(min.amarantus,konfitury,kasze,płatki owsiane,mleko ryżowe,batonty proteinowe,olej kokosowy)

Znalazłam w Lidlu takie o to herbatki,ładne butelki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jeej... Mineło 15dni od ost.posta. Wybaczcie ale nie zaglądam na kompa, obijam się po kątach w domu i czytam książki.Nie mam chęci na nic...
Nie bd się rozpisywać za bardzo, w skrócie jak mnie nie było wyglądało to następująco: żarcie-> rzyganie -> żarcie ->rzyganie
i tak prawie codziennie. Waga podskoczyła tydzień temu o 2,5g ale dziś juz 54,4kg więc wróciłam do pkt wyjścia.
Jutro jadę po 5rano do Szczecina do umówionego lekarza, chcę kupic jakieś letnie spodenki bądz sukienkę -choć z moim wygłądem to wątpie -.-
Mam pracę od piątku w kiosku nad morzem więc nie bd mnie w domu całymi dniami i nie bd miała czasu by pisać posty, ale postaram się co jakiś czas dać znać co u mnie Cieszę się że idę bo nie bd czasu na wpierdalanie. Do września będę ważyć 50kg wierzę, że się uda!
Jutro zrobię pomiary i foto to bd mieć porównanie na wrzesień. W nast poście zarzucę zdjęciami jakie nazbierały mi się w telefonie xD
Ćwiczenia będę musiała robić najprawdopodobniej o 7rano bo wątpie ze o 21 po pracy zmuszę się do 1,5h wysiłku ;/
3majcie za mnie kciuki
Ja Wam życzę miłych chwil w te wakacje i utraty tłuszczu XP
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›